DZIŚ

Jaki dzień chcemy dziś obchodzić? Uzupełnij nasz kalendarz!

Na herbatkę i dla pszczół na zdrowie

Na początku zostałam poczęstowana herbatą „z tego, co w ogródku”. Były liście mięty, melisy, płatki nagietka, kwiat dziewanny, pysznogłówki… Do tego wielokwiatowy miód. Herbata była pyszna. I była dobrym wstępem do opowieści o tym, co się dzieje w Zakliczynie.

Wiadomość archiwalna

A A A

autor(ka): Anna Dobranowska

2007-12-07, 10.16

Sześć lat temu Przedsiębiorstwo Pszczelarskie „Apipol-Kraków” poprowadziło w Zakliczynie (woj. małopolskie) trzymiesięczny kurs pszczelarstwa. Tak Stowarzyszenie Promocji i Rozwoju Gminy Zakliczyn próbowało odpowiedzieć na problem ukrytego bezrobocia i opuszczania wsi przez młodych ludzi. Po teorii przyszła kolej na praktykę. Dzięki dopłatom z SAPARD-u i poręczeniu kredytów przez „Apipol” powstało 16 pasiek.

Kłokoczka tajemnicza
– Ale rozwój pszczelarstwa to nie tylko same rodziny pszczele, ale także tzw. „pożytki pszczele” w terenie – tłumaczy Matylda Nowak ze Stowarzyszenia, adeptka kursów „Apipolu”. – Pszczoły muszą mieć z czego zbierać nektar od wiosny do późnego lata.

Niestety, w okolicy ubywa drzew miododajnych (lipa, akacja, klon, czereśnia). Powód jest bardzo prosty: bieda, która zmusza do wycinki drzew np. na opał. Stowarzyszenie postanowiło i temu zaradzić. Projekt „Poczuć zapach macierzanki, lip, miodu…” zapewnił dotację z Fundacji Wspomagania Wsi na odpowiednie sadzonki. Dzięki pomocy Nadleśnictwa (obniżyło cenę), Ekolasu i Instytutu Pszczelarstwa w Puławach (bezpłatnie przysłali nasiona) Stowarzyszenie kupiło o wiele więcej roślin, niż zakładał ich plan.

Młodzi pszczelarze sami wyszukiwali nieużytki, odłogi, gdzie mogliby sadzić i siać – byle pszczoły miały z czego zbierać nektar.
– Znalazłam kłokoczkę rosnącą dziko, o której nikt nic nie wiedział. A to jest bardzo miododajny krzew. Podzieliliśmy ją i już się rozwija u pszczelarzy. Projekt ma jakieś ramy czasowe, ale wiadomo, że tu na miejscu będzie trwał i trwał. Bo pszczelarze sami sobie namnażają rośliny, zbierają nasiona, robią sadzonki – opowiada pani Matylda, która sama jest właścicielką pięknego i bogatego ogrodu.

Dotacja pozwoliła też na zakup fachowej literatury, która została przekazana do biblioteki publicznej. W dalszym ciągu pszczelarzom pomaga Przedsiębiorstwo Pszczelarskie „Apipol-Kraków”, służąc pomocą merytoryczną.
– A pszczelarze im więcej się uczą, tym więcej mają pytań – wyjaśnia z uśmiechem pani Matylda. – Na spotkaniach, to aż miło posłuchać ile mają pytań, ile doświadczeń wymieniają. Zaczynaliśmy od 25 rodzin pszczelich. Teraz poszczególni gospodarze mają po 70, 80 rodzin. Bardzo korzystnie się to rozwija – członkini SPiRGZ nie szczędzi słów pochwały. – Ci młodzi pszczelarze, to jedyna grupa na terenie gminy, która naprawdę pracuje wspólnie. Jeżdżą po sadzonki. Jeden z pszczelarzy jest stolarzem – robi na zamówienie dla pozostałych topiarki do wosku. Organizują się przy zakupie matek pszczelich.

Równy trawniczek to porażka
Stowarzyszenie chce, by ogrody w gminie Zakliczyn coraz lepiej służyły pszczołom. Równy trawniczek z rzędami iglaków to dla nich porażka. Chcą by wróciły krzewy i drzewa kwitnące. Kolejny projekt „Tu nasze życie, gdzie piękno przyrody” uzyskał dofinansowanie z Ligi Ochrony Przyrody. 16 ogrodów (w tym 3 tworzone od podstaw) wzbogaciły się m.in. o stare odmiany jabłoni, wiśni, czereśni, śliwek, grusz. Do tego dochodzą jeszcze nasiona kwiatów m.in. lebiodki, kocimiętki, malwy ogrodowej, macierzanki, smagliczki, głowienki, rezedy, pysznogłówki. Z projektu skorzystały nie tylko ogrody przydomowe pszczelarzy, ale także gospodarstwa agroturystyczne i ekologiczne. Znowu udało się uzyskać więcej niż zakładał plan. Tym razem dzięki pomocy Fundacji Domy Wspólnoty „Chleb życia”.

– Realizowanie takich projektów jakoś łączy ludzi, konsoliduje – podsumowuje Matylda Nowak. – Normalnie każdy chodzi własną ścieżką, nie ma takiego wspólnego życia we wsi. A projekty to zmieniają. Teraz, w tych 16 ogródkach odbywają się spotkania sąsiadów, znajomych.
 

Artykuł ukazał się w dwumiesięczniku gazeta.ngo.pl. Zamów prenumeratę.

Uwaga! Przedruk, kopiowanie, skracanie, wykorzystanie tekstów (lub ich fragmentów) publikowanych w portalu www.ngo.pl w innych mediach lub w innych serwisach internetowych wymaga zgody Redakcji portalu!

SKOMENTUJ


KOMENTARZE

Nie ma żadnych komentarzy
Redakcja www.ngo.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.